Jesteś onkopacjentką? Botoks i wypełniacze są dla Ciebie!

Leczymy nowotwory coraz lepiej. Jednak wiąże się to ze znaczącymi i często długotrwałymi konsekwencjami leczenia raka, takiego jak operacja, radioterapia, chemioterapia, a także długotrwałe terapie hormonalne w przypadku raka jajnika, piersi i prostaty.

Leczymy nowotwory coraz lepiej.

Jednak wiąże się to ze znaczącymi i często długotrwałymi konsekwencjami leczenia raka, takiego jak operacja, radioterapia, chemioterapia, a także długotrwałe terapie hormonalne w przypadku raka jajnika, piersi i prostaty. Oprócz zmian w układzie hormonalnym, sercowo-naczyniowym i nerwowym, nowotwór i jego leczenie może również prowadzić do zmian w wyglądzie fizycznym pacjentek i pacjentów. Jako pierwsza linia obrony immunologiczne układ skórny jest szczególnie wrażliwy na skutki terapii przeciwnowotworowych. W rzeczywistości pacjenci z chorobą nowotworową w wywiadzie często odczuwają dyskomfort związany z własnym wizerunkiem z powodu bliznzniekształcających operacji, wypadania włosów lub utraty czy przyrostu masy ciała. Stwierdzono, że u kobiet chorych na raka piersi zmiany w wyglądzie fizycznym są jedną z najważniejszych przyczyn dyskomfortu psychicznego. Kobiety doświadczają przedwczesnego starzenia się z powodu utraty elastyczności skóry, kolagenu i nadmiernej suchości, będącej wynikiem zmian hormonalnych spowodowanych chemioterapeutykami i/lub terapiami hormonalnymi. Rak piersi jest najczęstszą diagnozą nowotworu na świecie, a leczenie powoduje pełen zakres skutków skórnych, oprócz znaczących problemów związanych z bliznami i zmianami w organizmie, jakie wiążą się z operacjami mastektomii i wycięcia guza.

Dlatego osiągnięcia medycyny estetycznej okazują się w szczególny sposób zbawienne dla tych pacjentek. Stymulowanie pozytywnego obrazu siebie u pacjentki wpływa korzystnie na samoocenę, stan psychiczny i relacje osobiste, poprawiając tym samym reakcję na leczenie i rokowanie. Zabiegi te są na ogół bezpieczne, choć w przypadku większości metod leczenia zawsze istnieje możliwość wystąpienia działań niepożądanych.

Kwas nie tylko dla urody!

U chorych na nowotwory wypełniacze można stosować w celu skorygowania utraty objętości górnej jednej trzeciej twarzy na skutek choroby lub aby poprawić efekt estetyczny blizn pooperacyjnych. U pacjentów chorych na raka stosuje się wypełniacze także aby zapobiec toksyczności skórnej, pojawiającej się na przykład jako skutek radioterapii. Zabiegi te są również sugerowane jako technika rekonstrukcyjnaszczególnie w przypadku raka piersi. Istnieją badania przeprowadzone z udziałem kobiet chorych na raka piersi, w którym stosowanie kwasu hialuronowego nie powodowało działań niepożądanych. Co więcej, iniekcje z tym wypełniaczem były również z powodzeniem stosowane u pacjentek z przewlekłą białaczką szpikową przyjmujących. Głównym przeciwwskazaniem do wstrzyknięć wypełniaczy są pacjenci w złym stanie ogólnym, np. z trwającymi infekcjami, brakiem odporności, w trakcie leczenia. Szczególną uwagę należy zwrócić na pacjentów, którzy przeszli terapię bisfosfonianami, unikając wstrzyknięć do przedziału kostnego ze względu na wysokie ryzyko martwicy kości.

Marsowa mina? Jest botulina! 

Niewiele wciąż wiadomo na temat stosowania toksyny botulinowej u pacjentów chorych na raka. Jednakże zastrzyki z niej mogą być przydatne w leczeniu schorzeń wywołanych nowotworem i konsekwencjami jego leczenia (chirurgia, chemioterapia, radioterapia), takimi jak asymetrie, przedwczesne starzenie się, spastyczność, nadmierna potliwość, dyskinezy i bólWstrzyknięcie toksyny botulinowej jest rzadko oferowane pacjentom chorym na raka ze względu na obawę przed powikłaniami. Jednakże w nielicznych jak dotąd badaniach procedura ta okazała się bezpieczna w tej kategorii pacjentów. Wykazano na przykład, że jest skuteczna i bezpieczna w leczeniu bólu pooperacyjnego i po radioterapii, w leczeniu i zapobieganiu powikłaniom chirurgicznym u pacjentów z bólem głowy i szyi, w leczeniu wzdęcia odbytu u pacjentów leczonych chemioterapią oraz w profilaktyce czynności gruczołów u pacjentów z rakiem głowy i szyi leczonych radioterapią.

Należy wziąć natomiast pod uwagę zwiększone ryzyko powstania przeciwciał neutralizujących botoks u chorych na nowotwory leczonych przeciwciałami monoklonalnymi, szczególnie w przypadku leków immunoterapeutycznych. Toksyna botulinowa jest przeciwwskazana u pacjentów cierpiących na choroby nerwowo-mięśniowe, takie jak miastenia, stwardnienie zanikowe boczne i zespół Eatona Lamberta. Warto również wspomnieć, że badano rolę zastrzyków toksyny botulinowej w zwiększaniu skuteczności leczenia radioterapią i chemioterapią – rozszerzenie naczyń wywołane toksynami zwiększa odpowiedź guza na te metody leczenia.

Więcej światła nie zaszkodzi! 

W dermatologii stosowane są cztery kategorie laserów: lasery naczyniowe, depigmentacyjne, depilacyjne i resurfacingowe. U pacjentów chorych na raka każda z tych kategorii laserów jest szeroko stosowana w leczeniu skutków dermatologicznych. Oczywiście u pacjenta onkologicznego należy zachować szczególną ostrożność, unikać stosowania laserów w przebiegu ostrego zapalenia skóry i dokładnie oceniać stan skóry.

U pacjentów onkologicznych stosowanie laserów wiąże się z dwoma głównymi problemami: ryzykiem reakcji fotouczuleniowych i zakażeniem. W badaniu pacjentek z rakiem piersi, u których skóra została znacząco uszkodzono w wyniku radioterapii,  odkryto, że użycie terapii laserowej znacząco poprawiło stan teleangiektazji piersi wywołanych promieniowaniem (Rossi AM, Blank NR, Nehal K, Dusza S, Lee EH, Lasery Chirurgia Med . 2018)

U wielu pacjentów chorych na raka zaobserwowano, że chemioterapia powoduje zmiany w składzie skóry, powodując zmniejszenie zawartości sebum, zawartości wody i przeznaskórkową utratę wody, pogarszając w ten sposób funkcję bariery skórnej. Wiadomo również, że radioterapia uszkadza funkcje barierowe, ponieważ wywołuje martwicę komórek naskórka, w konsekwencji zmniejszając wytwarzanie naturalnych czynników nawilżających i lipidów. Promieniowanie sprzyja namnażaniu się bakterii i grzybów.